Stali bywalcy :)

niedziela, 27 października 2024

45/2024

Aż sobie tu muszę zapisać jaki fajny dzień miałam 😉😄
ale po kolei...
Po tygodniu, a nawet jeszcze w czasie, urlopu spędzonego w domu, byłam w tak zwanej czarnej dooopie i stopniowo sama siebie za uszy wyciągałam.Utwierdzilam się w przekonaniu, że dla swojego zdrowia psychicznego pracować będę kilka lat dłużej niż ustawowe "do 60r.ż.".
Po powrocie do pracy szybko zapomniałam że miałam dwa tygodnie wolnego. Papiery same się nie zrobią. Niestety. Taki urok pracy biurwex
Piątek był nerwowy (Matencja dała mi jeszczew pracy przez telefon do wiwatu) i pracowity. Po pracy uznałam że muszę gdzieś wyładować złość i pojechałam umyć okna i wysprzątać mieszkanie Matencji. Niespodzianie zjawił się brat i tym sposobem opróżnilismy szafki z ciuchami Tatencjusza. Daliśmy im drugie życie oddając potrzebującym. A ja wieczorem dotarłam do domu ledwo żywa, wręcz skonana. 
Sobota zaczęła się kiepsko, jeszcze się nie obudziłam a już wiedziałam że boli mnie głowa, więc najpierw migrena, potem gdy przestało boleć zrobiłam w końcu porządki w domu, a wieczorem czekała mnie rozspiewana impreza z okazji święta na literkę H. Trening czyni mistrza, więc już nauczyłam się stawiać granice, otwarcie mówić że nie mam ochoty na wspólne tańce z nieznajomymi, bo bawię się sama jeśli mam ochotę i koniec, taką mam zasadę. Było miło, sympatycznie, naprawdę fajnie.
Niedziela miała być kompletnie luźna, pusta, bez planu i pomysłu, a tu nagle... Mała zrobiła mi niespodziewajke. Najpierw wprosiła się na wspólne śniadanie, potem ogarnęłyśmy porządki na cmentarzu, a potem zaliczyłyśmy popołudniowy spacer w lesie czyli grzybobranie na spontanie, no i potem, wiadomo, jajecznica z grzybami 😉😄
To był naprawdę fajny dzień. A nawet weekend.

3 komentarze:

  1. Już dziś zakładasz dłuższą pracę? nie wiadomo, co się wydarzy!
    Niedziela u mnie tez była miła, oby więcej u Ciebie dobrych dni!
    jotka

    OdpowiedzUsuń
  2. super! nie ma to jak dobry dzien! a juz szczegolnie kiedy jest to weekend :)

    OdpowiedzUsuń