Nie sluchaj boomersow, co to w zyciu na terapii nie byli ale wszelkie rozumy pojedli... bo som najmondrzejsze... W terapii Ty rzadzisz, Ty decydujesz. Poniewaz masz tendencje do ukrywania prawdy, do radzenia sobie za wszelka cene, do bycia twarda i samodzielna - sama zdecyduj czy juz Ci lepiej, czy nie. Czy potrzebujesz wsparcia dalej czy nie. Jak czesto. I terapeutke mozesz zmieniac na inna. Ty rzadzisz.
Nigdy nie były, ot zarobił/-a sobie
OdpowiedzUsuńSerio tak mówisz? Dlaczego tak myślisz?
UsuńNie sluchaj boomersow, co to w zyciu na terapii nie byli ale wszelkie rozumy pojedli... bo som najmondrzejsze... W terapii Ty rzadzisz, Ty decydujesz. Poniewaz masz tendencje do ukrywania prawdy, do radzenia sobie za wszelka cene, do bycia twarda i samodzielna - sama zdecyduj czy juz Ci lepiej, czy nie. Czy potrzebujesz wsparcia dalej czy nie. Jak czesto. I terapeutke mozesz zmieniac na inna. Ty rzadzisz.
OdpowiedzUsuńChyba pytanie, czy lepiej mi z tymi spotkaniami czy nie, to będzie odpowiedź
OdpowiedzUsuń